Spadek po poprzednikach


Gdy w roku 223 p.n.e. Antioch III obejmował władzę w państwie, poniżej wydatnej roli swojego wuja (lub kuzyna) Achajosa, położenie w przed była raczej trudna. zwłaszcza było ono w znacznym stopniu okrojone i miało rząd ognisk zapalnych z tendencjami odśrodkowymi. W połowie III wiek p.n.e., w dalszym ciągu za panowania poprzedników Antiocha III, odłączyła się odkąd Seleucydów Baktria poniżej przewodnictwem satrapy Diodotosa, jaki ogłosił się królem. raczej później, najprawdopodobniej po 239 r. p.n.e., scytyjskie plemię Parnów poniżej przewodnictwem Arsakesa, opanowało Partię i Hyrkanię, dając z powodu tego start państwu, które w przyszłości, społem z Rzymianami, miało walnie przydać się aż do upadku państwa Seleucydów. W Azji Mniejszej przeciwnie zaś panował żenada – była ona wyniszczona najazdami celtyckich Galatów i ich wojnami z Attalidami z Pergamonu, oraz w dodatku w imieniu Seleucydów (Seleukosa II i III) raczej w pojedynkę władał tam Achajos – wspomniany przedtem członek rodziny Antiocha III. Seleucydzi nigdy zwłaszcza nie dzierżyli całego półwyspu anatolijskiego, kontrolując jeno jego południową i południowo-zachodnią część. odróżniający się problem stanowiły Celesyria (Syria południowa), Fenicja i Palestyna, będące poniżej wpływami Ptolemeuszy z Egiptu, aż do których spadkobiercy Seleukosa Nikatora stale mieli pretensje. W tak skomplikowanym układzie Antioch III, tuż po objęciu tronu miał przed sobą aż do zrealizowania bardzo trudne zadania, o fundamentalnym znaczeniu niemal na przedmiot dalszego istnienia swojego królestwa, nie mówiąc przedtem o utrzymaniu liczącej się pozycji na arenie międzynarodowej. Ponadto prekursorski władyka musiał zdołać w dalszym ciągu z trudnościami wśród najbliższego otoczenia i rozprawić się z ambicjami niektórych ministrów, chcących uchwycić faktyczną władzę w państwie.